Geoblog.pl    agent007    Podróże    Dookoła świata - z opisami    Rąbneli mi telefon w piątek 13
Zwiń mapę
2012
13
kwi

Rąbneli mi telefon w piątek 13

 
Indonezja
Indonezja, Padang
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 26597 km
 
Po dopłynięciu do Bukit Bata załadowałem się na autobusdo Pakan Baru który byl wliczony w cenę biletu. CZas jazdy około 7h. Miałem jedzenie i wode. W autobusie bardzo prymitywnie, małe siedzenia, załadowany do pełna. Małe dziecko wymiotowało co jakiś czas.

Po przyjeździe do Pekanbaru, wysiadłe na niby stacji autobusów, i pora była jeszcze młoda około 18 więc kupiłem bilet do Padang nad morzem. Odległośc była niby ta sama co poprzedni autobus ale jakiś facet w autobusie z którym rozmawiałem powiedział mi że pojedziemy 12 godzin. Nie bardzo mi się to uśmiechało.

W niektórych krajach azjatyckich transport jest bardzo trudny, stacje autobusowę są porozrzucane do okoła miast a nie w mieście. Zasadniczo transport jest prywatny, nie ma rozkładów jazdy, autobus jedzie jak sie zbiorą ludzie. Nie ma jakichś tabel gdzie jedzie, o której, jaka cena itd. Całkowity mexyk dla przeciętnego europejczyka takiego jak ja.

Więc zaczołem szukać transportu w jakimś samochodzie prywatnym które się też zatrzymują i biora ludzi za kase. Znalazłem, cena 200 000 Rupi. Bilet autobusowy przepada oczywiście. Zanim wyruszyliśmy i tak czekaliśmy chyba 3- 4 godziny aż wejdzie więcej ludzi.

Więc z przodu siedział kierowca i zona z dzieckiem, z tyłu jakaś baba i facet i na końcy ja z 2 innymi facetami sciśnięty. Oczywięcie podczas jazdy spałem bo ile można, jestem w ruchu o 6 rano więc ....

Około 4 rano kazali przesiąść się do innego samochodu, pewnie chodziło o kierunki jazdy. Przesiadłem się i po jakimś czasie zorientowałem że nie mam telefonu (Samsung Galaxy S2). Kazałem kierowcy zadzwonić do tego pierwszego samochodu i zatrzymać się. Przeszukałem całe auto, i kieszenie 2 facetów. kobiet nie chciałem macać bo to kraj muzułmański. Proponowałem kase w zamian za oddanie telefonu. Oczywiście nikt nic nie wie.

Niewiele można zrobić o 4 rano na pustkowie w lesie z kilkoma facetami w koło.
Takim sposobem poabyłem się telefonu.

Po dojechaniu do Padang około 7 chyba, wziołem pierwszy lepszy hotelik który był bardzo syfiasty byle tylko spać. zapłaciłem za 1 noc.

Obudziłem się po południu i byłem bardzo wściakły na wszystkich ludzi. Teraz jestem jak bez ręki, w telefonie miałem aparat, zegarek, budzik, gps i mapy, przelicznik walut, skype i latarkę.

W ten sam dzień kupiłem bilet na samolot na indonezyjską wyspę Java, byle jak najdalej od Sumatry. Polecędo YogJakarta, miast dosyć turystyczne. Omijam Jakarte która jest niebezpieczna i nic tam nie ma więc po co jechać. Potwierdziło się to w rozmowach z innymi który jechali przez Jakartę.

Wieczorem na spacerze jak zwykle taksówkarze zaczepiali wiec z jednym ustaliłem cene kursu na litnisko i powiedziałem mu nazwęhotelu i numer pokoju i kazałem mu mnie obudzić bo nie mam budzika :)

Rano elegancko taxiaż pukał do drzwi i się obudziłem hehehe :)
















 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
wiza do Indonezji
Wybierasz się tam? Będzie ci potrzebna wiza do Indonezji. W Geoblogu możesz ją zamówić z dostawą do domu! Zobacz cenę wizy do Indonezji, oferujemy najniższe stawki pośrednictwa w uzyskaniu wiz.
Zdjęcia (1)
  • zdjęcie
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
wnieznane
wnieznane - 2012-04-18 18:53
No to szkoda tego telefonu. W podróży oprócz kart kredytowych i paszportu to najważniejsza rzecz. W sumie wolałbym stracić te pierwsze niż telefon. No i Sumatry też trochę przez to szkoda bo kilka miejsc fajnych tam do zobaczenia, no ale ja też bym sie wk.... po takiej stracie. Pozdrawiam
 
fanka
fanka - 2012-04-18 22:24
jak agentowi 007 mogli zwinąć komórke ? całuski
 
agent007
agent007 - 2012-04-22 08:40
wnieznane, dzieki za koment, też ładnie sobie pojeździłes widzę. Pozdrawiam.
 
genek
genek - 2012-04-23 18:07
wg mnie jakarta nie jest taka zla: ancol jest cool do tego stary port i starowka przejazdzka naziemnym metrem realizowanym przez autobusy - rewelka , noclegi tylko drogie i trudno dostepne no i ten smrod na ulicach...
Apropos co to za port na sumatrze o nazwie Bukit Bata? Czy to aby nie Dumai?
 
 
agent007
DGisHERE
zwiedził 19.5% świata (39 państw)
Zasoby: 240 wpisów240 87 komentarzy87 837 zdjęć837 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
03.08.2011 - 31.07.2012
 
 
14.07.2011 - 14.07.2011
 
 
27.03.2011 - 28.03.2011